Objawy depresji
shutterstock_97319837 (1)

A A A

Depresją często używa się do określenia chwilowej melancholii, bądź obniżenia nastroju. Jak więc odróżnić takie wahania samopoczucia od poważnej choroby psychicznej, jaką jest depresja?

Depresja może mieć różne objawy w zależności od indywidualnych uwarunkowań danej jednostki. Jest jednak zespół cech wspólnych dla większości osób cierpiących na to zaburzenie. Wiele z tych symptomów może świadczyć o naturalnym, chwilowym obniżeniu nastroju. Jednak im więcej ich wykazuje dana osoba i im dłużej one trwają, tym większe prawdopodobieństwo, że w jej przypadku mamy do czynienia z depresją:

  • poczucie bezradności i braku nadziei – chorzy na depresję nie czują możliwości poprawienia swojego stanu. W ich przekonaniu wszystko pozbawione jest sensu i nie da się zrobić niczego, co mogłoby to zmienić. Nie mają nadziei na lepsze jutro;
  • utrata zainteresowania codziennymi sprawami – osoby cierpiące na depresję zatracają umiejętność odczuwania radości i zadowolenia. Tracą zainteresowanie swoimi pasjami, nie chcą utrzymywać kontaktów towarzyskich, nie mają ochoty na seks;
  • zmiany apetytu i masy ciała – depresja wpływa na apetyt chorego w dwojaki sposób, może on drastycznie utracić chęć spożywania posiłków, co wiąże się z dużą utratą wagi w krótkim czasie, bądź będzie „zajadał” swoje emocje i znacznie zwiększy masę swojego ciała;
  • problemy ze snem – podobnie jak w przypadku apetytu, depresja wpływa na sen w dwojaki sposób. Chory może mieć problemy z zasypianiem i męczy się w kolejne nieprzespane noce, bądź odczuwa nadmierną chęć snu i śpi znacznie więcej, niż powinien (hypersomnia);
  • złość i rozdrażnienie – osoby cierpiące na depresję często mają obniżony poziom tolerancji, wszystko i wszyscy budzą ich irytację, łatwo wpadają w rozdrażnienie, bywają agresywnie bez wyraźnego powodu;
  • utrata energii – depresja powoduje także poczucie fizycznego osłabienia i braku energii. Nawet najdrobniejszy wysiłek fizyczny męczy znacznie szybciej niż kiedyś, wykonanie wielu czynności zajmuje więcej czasu;
  • wstręt do samego siebie – chorym towarzyszy silne poczucie własnej bezwartościowości, bezużyteczności. Mają do siebie nieustanne pretensje, obwiniają się o najmniejsze błędy;
  • skłonność do ryzykownych zachowań – osoby cierpiące na depresję często cechuje brawura. Uprawiają hazard, sięgają po narkotyki i środki odurzające, uprawiają niebezpieczne sporty i stają się agresywnymi kierowcami;
  • koncentracja na problemach – chorzy całą swoją uwagę skupiają na problemach, rozpamiętują przykre wydarzenia, nie mogą oderwać myśli od podjętych decyzji;
  • niewyjaśnione dolegliwości i bóle – depresja często objawia się także dolegliwościami somatycznymi. Chorzy mogą odczuwać bóle głowy, bóle pleców, bóle mięśniowe czy bóle brzucha, bez jakichkolwiek przyczyn medycznych.

Jeśli ktoś zdiagnozuje u siebie kilka z wyżej wymienionych symptomów, które skutecznie uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie, powinien udać się po pomoc do specjalisty.

Skomentuj lub zadaj pytanie!

*
  1. Re: Objawy depresji Dominika.

    Cześc. Nazywam się Dominika. Od pewnego czasu czuję się masakrycznie….jestem w klasie maturalnej wszyscy wymagaja ode mnie abym miała dobre oceny tak jak to było zawsze. Czuję, że ostatnio opuściłam się w naucę. Nie zdałam próbnej matury z matematyki czuję się gorsza od mojej siostry. Ciągle chce mi się płakać. Sen jest jedynym co sprawia mi przyjemność. Mieszkam w internacie czuję się tam żle dlatego od przyszłego miesiąca postanowiłam się wyprowadzić. Dziś np po drzemce po południu obudziłam się i nie widziałam sensu aby wstać. Zapragnęłam wrócić do domu choć wiem, że to i tak nic nie da. Nie mam ochoty aby mój chłopak mnie przytulał nie wspomnę już o współżyciu. Do tego dochodzi jeszcze sprawa prawa jazdy, którego nie zdałam już 3 raz. Czasami jem normalnie, a czasami nie mogę nic przełknąć innym razem zjem więcej i pójdę to wyrzygać. Nigdy nie chciałam być gorasza od nikogo. Ale dziś czuję, że jestem nikim i nic nie osiągnę w zyciu.

    Odpowiedz

  2. Re: Objawy depresji Aga

    Bzdura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moja mam leczy się na silną depresję od 16 lat!!!! I jest coraz gorzej. Doszło jej okropne sztywnienie języka przy napadach depresji. A specjaliści?? No cóż….. 16 lat walki z chorobą mówi samo za siebie!!!

    Odpowiedz

  3. Re: Objawy depresji Amber23

    Prosze o pomoc!

    Mam brata ma 31 lat I od bardzo dawna dziwnie sie zachowuje. Mieszka z mama, nie ma dziewczyny jak dorastalismy to byl okropny taki tyran. Kiedys potrafi lam go nienawidziec. 20 lat temu zmarl nasz tata I Moze to wplynelo na brata stan nie wiem, ale jest zlosliwy, gada glupoty, nie szanuje mamy I o wszystko sie czepia. Wszyscy dla niego Sa gorsi albo cos z nimi jest nie Tak.

    Kilka miesiecy temu mial wypadek I potem chodzil I sie przejmowal swoim samochodem jak opetany. Potem przestal jesc, mial leki I wygladal jak smierc a co gorsze ciagle plakal I oniej mowil. Wkoncu namowilam go z mama na psychiatre okazalo sie ze ma gleboka depresje. Ja to podejrzewalam od wielu lat z mama ale on nigdy nie godzil sie na lekarza. Teraz tez przestal brac leki, nie chodzi do psychiatry od kilku miesiecy I czepia sie biednej matki O wszystko. Ja z mezem mieszkam za granica I szkoda mi mamy I jego tez. Ale
    On nie daje sobie pomoc. Tylko na wszystkich dookola sie wyzywa na dodatek nie pracuje. Co robic??? Pomocy

    Odpowiedz

  4. Re: Objawy depresji Anelka

    Od półtora miesiąca nie mam pracy, nie mogę również zajśc w ciążę. Dzisiejszy dzień przepłakałam, od rana. Właściwie płaczę od miesiąca. Nie mogę patrzec na ludzi z mojego otoczenia, chce byc wyłącznie sama. Nic mnie nie cieszy, nie mam na nic siły, pojawiła się myśl żeby żeby ze sobą skończyc.

    Odpowiedz

  5. Re: Objawy depresji gosc

    Czesc nazywam sie Ania. Od tego roku chodze do liceum i chodz nie minelo jeszcze 1.5 miesiaca nie radze sobie z moimi emocjami. Jest to najlepsze liceum w moim miescie bylo ono moim marzeniem od dziedzinstwa poniewaz ja miala 7 lat moj brat tam poszedl i myslalam ze jest to taki jaby raj ze bede tam na luzie ze bede miala szacunek innych uczniow z mojej bylej szkoly dlatego ze jestem w najlepszym liceum i poszlam tam rowniez dlatego zeby udowodnic mojemu bratu ze nie jestem taka glupia jak mu sie wydaje. Lecz juz w pierwszym tygodniu przerazila mnie ilosc nauki i teraz nie wiem czemu tam poszlam skoro i tak nie wybieram sie na studia. Czuje sie najgorzej z calej klasy dobija mnie to ze inni robia co chca a ja musze sie uczyc i i tak mam strasznie slabe oceny obawiam sie ze nie zdam za kazdym razem jak pomysle o szkole to placze nie mm na nic sily nic mnie juz nie cieszy i mam mysli samobojcze czytalam ze jak nie bede jadla przez kilka tyg to umre i od kilku dni nic nie jem i nie moge doczekac sie kiedy umre..

    Odpowiedz

    • Re: Objawy depresji Michał

      Aniu , jakbyś chciała porozmawiać to możesz ze mną , ja mam za sobą podobne doświadczenia i chętnie Ci pomogę :)

      Odpowiedz

  6. Re: Objawy depresji Patrycja

    Witajcie, nazywam się Patrycja…
    Od 2lat mam depresję lecz dopiero od niedawna jest źle, otóż.. Mam myśli samobójcze przez cały czas a ostatnio nawet próby samobójcze… Przestałam spotykać się ze znajomymi, moją przyjaciółką została żyletka… Mój chłopak próbuje mi pomóc, wspierać mnie a przyjaciółka namawia na wizytę u psychologa… Rodzice o niczym nie wiedzą, myślą że cały czas się uczę, udaję uśmiech i że jest okey ale to coraz trudniejsze.. Jestem coraz bardziej słaba… mam tylko 14lat i nie potrsfię nad tym panować… Łatwo powiedzieć „Jesteś młoda, całe życie przed tobą”, „ciesz się życiem” czy „będzie dobrze” już nie będzie jak dawniej…wiem że muszę to zrobić… Popełnić samobójstwo o wyznaczonej porze….

    Odpowiedz

  7. Re: Objawy depresji Kamil

    Witajcie! Ludzie powiedzcie mi co mam ze soba zrobic, mam 18 lat i od jakichs 5 mysle o smierci. Probowalem to zrobic juz 4 razy; ostatni raz rok temu w sierpniu, teraz poznalem dziewczyne, zakochalem sie w niej ale ona mnie nie rozumiem, nie ufa. To moj 2 taki wiekszy zwazek bo byla dziewczyna, strasznie mnie ponizala, zdradzala i oszukiwala, gdy sie o tym dowiedzialem wlasnie rok temu, zawiazalem petle na szyje…. A teraz boje sie odrzucenia, boje sie niekochania, boje sie ze nie poradze sobie… Ale ja kocham, niewiem jak moge z tym sobie poradzic, niestety kolejne aspekty mojej dumy, nie pozwalaja mi zwrocic sie do lekarza… Bylem u 3 niby specjalistow, leczenia zdrowia psychicznego, oraz 6 zwyklych lekarzy psychiatrow…. I co zero, kazdy mowil mi jakies anegdoty z ksiazek ktore juz znam na pamiec…. I po co?? W czym ma mi to pomoc?? Szkicuje, pisze teksty piosenek, tworze wlasna muzyke… Ale co z tego skoro juz nie widze w tym zbednego sensu? Nie potrafie juz narysowac prostego szkicu, moje teksty sa smutne zle, pelne nerwow i rozpaczy… Przyjaciele?? Kiedys byli gdy byly pieniadze, teraz oszukuje sie ze mam wielu przyjaciol, tylko dlaczego nikt nie chce mi pomoc?? Prosze moze wy mi pomozecie! I chce umrzec i nie chce! Chce z tym walczyc, nawet dla tego zwiazku…. Prosze, o szybka odpowiedz i pomoc

    Odpowiedz

  8. Re: Objawy depresji aguska

    Hello wszystkim.jestem nauczycielka jezykow obcych.dwoch.jest to moja pasja.i to co czytam id was gah nie jest mi obce!ludziki wy kochane.glowy do gory!!zycie nie zawsze jest super bomba szal.czasem jest ciezkie!ale..to wszystko zalezy od waszego podejscia.musicie miec cel I motywacje.musicie kazdego dnia powtarzac sobie-jestem tu I teraz chce cos fajnego zrobic dla siebie.np.od dzus biegam albo od dzis uxze sie angielskiego.albo ide na bieznie I trzymam ksiazke I sobie na luzie czytam.miejcie wiare w siebie we wlasne sily!nie otaczajcie sie toksycznymi ludzmi ktorzy utracili dawno wiare w siebie.pozdrawiam bardzo mocno I sciskam was!!

    Odpowiedz

  9. Re: Objawy depresji Dawid

    Witam Was wszystkich… Postanowaiłem tutaj napisać ze względu na moje problemy z nastrojem…
    Otóż źle się czuję w swoim ciele… ze swoim charakterem. Ogólnie jestem człowiekiem wesołym (na zewnątrz, jeśli kogoś już lepiej poznam). Z drugiej strony jestem bardzo nieśmiały. Mam 23 lata. A moje problemy z nastrojem zaczęły się właściwie od podstawówki. Wtedy to zaczęło mnie irytować zachowanie pewnych osób, kolegów szkolnych, ich chamstwo, prostactwo, cwaniakowanie… Były to osoby głównie z mojej miejscowości. Mimo że jestem wysoki to często nie umiem się obronić, „odszczekać”, z tego też względu często ktoś mnie „zagina” swoją mową i bezczelnie wyzywa.. wiem jak to brzmi, użalanie się nad sobą. Ja po prostu nie jestem przyzwyczajony do takich chamskich odzywek, nie umiem tak i mnie to wcale nie kręci, takie przekomarzanie się. Z tego też względu nie mogę sobie poradzić ze swoją osobą. Zacząłem myśleć, że to wszystko moja wina. Że to ja jestem jakiś dziwny, że jestem taką „ciotą”. Druga sprawa nie mam zbytnio przyjaciół, może dwóch ale to też ciężko z nimi porozmawiać na poważne tematy. W szkole miałem kilku pseudo przyjaciół, którzy widzieli mnie wtedy jak mieli jakieś korzyści, po skończonej edukacji kontakt się urwał. Cały czas zastanawiam się co jest ze mną nie tak ?? Co robię źle ? Coś nie tak musi być w moim zachowaniu że odpycham ludzie i nie dążą do zbytniego kontaktu ze mną. Fakt, mimo że jestem wesołym człowiekiem, to tak jak pisałem wyżej – tylko dla osób które już dobrze poznam. Wtedy zaczynam się „rozkręcać”. W innym wypadku ciężko mi zagadać do przypadkowych ludzi, sąsiadów, z obawy o wyśmianie czy „zagięcie” mnie jakimś stwierdzeniem i boję się że nie będę wiedział co powiedzieć. Do tego czuję się bezradny kompletnie. Nie mam ojca, tylko mamę. Ona nie zawsze mnie rozumie, tzn jest dla mnie dobra, ale nie umiemy ze sobą otwarcie mówić o problemach. W związku z tym wszystko tłumię w sobie. Kolejna sprawa to poszukiwanie pracy. Studiuję zaocznie, aktywnie poszukuję pracy. Jednak nic mnie nie cieszy, nie mam ochoty poznawać nowych ludzi, boję się ich reakcji, zachowania…Sparzyłem się kilka razy na ludziach… właściwie w każdym dostrzegam jakieś irytujące cechy, czepianie się mnie… W każde wakacje właściwie od 16 roku życia gdzieś pracowałem… głównie były to prace budowlane, wszędzie się spotkałem z wyzyskiem i chamstwem… Ja nie chcę tak żyć. Ja na prawdę chcę żyć z ludźmi zgodnie, ale się nie da, po prostu się nie da. Jeżeli ktoś mnie o coś poprosi staram się szybko wywiązać, ludzie mają to gdzieś nie doceniają tego. Z tego względu nie mam ochoty tak żyć. Co prawda mam kochającą dziewczynę, jesteśmy razem kilka lat. Jest nam dobrze, Ona mnie rozumie, umiem z nią rozmawiać o problemach, choć Ona jest raczej osobą nieśmiałą i zamkniętą w sobie i ciężko z nią poprowadzić dłuższą rozmowę. Poza tym, miałem przed nią w zasadzie jedną dziewczynę tak na serio. Zarywałem do kilku ale bezskutecznie, choć byłem miły, brzydki też ponoć nie jestem i cały mimo że z tą z którą teraz jestem jestem szczęśliwy(co prawda jest ładna ale nie jest tak piękna jak te wcześniejsze, ale wiem że jest na prawdę uczciwa wobec mnie i z nią mógł bym żyć, choć nie jest zbyt gadatliwa i to mnie czasem irytuje) to cały czas rozmyślam dlaczego tamte mnie olewały, dlaczego nie mam szczęścia do ludzi, dlaczego mnie mają gdzieś a pamiętają tylko jak coś chcą… staram się być naprawdę dobry dla każdego ale już nie mam siły…. nie ufam ludziom, nie chcę mieć z nimi kontaktów, tylko tyle ile muszę.. Poza tym porównuję się do innych, choć zawsze dobrze się uczyłem, brałem stypendia, to cały czas myślę co mógłbym zrobić inaczej, dlaczego inni są bardziej lubiani, dlaczego są fajniejsi ode mnie.. Po krótce opisałem swoją sytuację… wszystkie to powoduje że utrzymuje mi się stan ciągłego niezadowolenia, wahania nastroju, nagłe napady gniewu, byle głupoty mnie irytują… Nie wiem co mam z tym wszystkim robić, nie chce żyć wśród tych ludzi, ciągłego chamstwa, wypominania czegoś, naśmiewania się i przezywania… Nie mam siły na nic. Chciałem zacząć wykonywać ćwiczenia siłowe w domu ale nie mam na to siły, motywacji. Nie mam na nic siły, kompletnie, tylko bym siedział w domu i nic więcej.

    Odpowiedz

    • Re: Objawy depresji robin21

      Wszystko jest z tobą w porządku. Twoje obniżone poczucie własnej wartości jest wynikiem tego, że jesteś wrażliwym człowiekiem i irytuje cię często prostackie zachowanie innych.
      Jesteś młody i z tego co piszesz ambitny. Wykorzystaj to, zrób czasem coś tylko dla siebie coś co sprawi że poczujesz się lepiej. Świat i ludzie na nim żyjący sa różni na szczęście nie wszyscy są jednakowi.
      Zatem głowa do góry. Uwierz w siebie i własne umiejętności a na zamartwianie się jeszcze przyjdzie czas.
      Pozdrawiam.

      Odpowiedz

  10. Re: Objawy depresji Milaaas

    Witam,
    od dłuższego czasu wmawiam sobie że moje samopoczucie jest normalne… i nie możliwe żebym miała jakieś problemy „psychiczne”. Dzis postanowiłam poczytać o depresji… niestety ale wydaje mi się że mogę mieć problem z tą beznadziejną chorobą….

    Mam 24, jestem zdrowa fizycznie, jestem zaręczona. Od dłuższego czasu czuję się zmęczona (mimo że nie pracuje), bezradna, niepotrzebna, nie moge znaleść swojego miejsca, nic mi się nie chce najchętniej nie wychodziłabym z domu. nie mam ochoty spotykać się z ludźmi i z nimi gadać męczy mnie to. Od roku nie mam ochoty na seks i mam wrażenie że właściwie to nie jestem szcześliwa a zmęczona życiem i bezzsensem…

    Boje się iść do lekarza i przyznać że mam problem, aby ludzie m(rodzina, mój facet) nie postrzegali mnie jako osobę chorą…nie wiem co robić

    anonim

    Odpowiedz

  11. Re: Objawy depresji Ania

    Wygląda na to, że mam depresję. Stan ten już mocniejszy trwa od miesiąca.
    Całkiem niedawno przekroczyłam 30. Już od jakiegoś czasu (nie jestem pewna czy nie od momentu kiedy zaczęłam zdawać sobie sprawę z tego, że zbliża się ta granica, czyli jakieś 1,5 roku temu) zaczęłam odczuwać zmęczenie życiem. Wcześniej bardzo dużo robiłam. Nie miałam problemów z wczesnym wstawaniem do pracy po to aby mieć później więcej czasu. Teraz ledwo zbieram się na 9 i to w ogromnym pośpiechu. Nic mi się już nie chce. Kiedyś miałam chęć walczyć o życie, wartości… teraz… może będę miała rodzinę… ale już nie chce mi się nawet zakładać rodziny. Nie chce mi się angażować, Mogłabym zaszyć się i zająć jedynie czytaniem książek. Teraz tego nie robię bo pracuję a jak wracam z pracy i przekraczam próg domu to ogarnia mnie totalna niemoc.
    Jakby mi brakowało sił podnieść ręce, nogi… idę na chwilę się położyć, a jak się budzę to czuję się kompletnie „rozwalona”.
    Włączam więc TV aby mózg rozruszać. I tak o… wszystko co robię. Po jakimś czasie gaszę tv i zasypiam, a rano znów do pracy. I tak w kółko.
    Możliwe, że mam depresję. Kiedyś chciałam mieć dzieci. Teraz mam chłopaka z dzieckiem i na samą myśl, że miałabym zająć się nim, domem, swoim dzieckiem i jego dzieckiem, pracą… to już nie chcę niczego jak tylko małego cichego kąta dla siebie…
    Powiecie, że się nad sobą użalam… możliwe. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że miałam bardzo aktywne ostatnie lata. Moje starania w moim odczuciu przyniosły niewystarczające, marne efekty. To bardzo mnie zniechęciło.
    Teraz nie chcę już nic. Absolutnie nic. Ludzie są mi całkiem obojętni, kiedyś ważne było co o mnie myślą i może złe zdanie odnośnie stanu mojego jakoś by mnie zmobilizowało a teraz kompletnie mnie to nie obchodzi. Jeśli ma się ktoś ze mną kłócić to wolę w ogóle się nie pokazywać.
    Nie jestem szczęśliwa już od dłuższego czasu a teraz to już na prawdę nie wiem po co tu jestem.

    Odpowiedz

  12. Re: Objawy depresji Pielegniarka

    WItam,

    Ile wy macie lat, Kasiu, Przemku i Paulino? Piszecie, że wydaje się wam, że macie depresję. W wieku nastoletnim są bardzo znaczne wahania nastroju, które mogą przypominać depresję. W momencie, gdybyście byli już po 20tce, jeżelibyście zauważyli, że proste zadania życia codziennego „wymykają się” wam z kontroli. Jesteście zamyśleni i proste, logiczne rzeczy, które do tej pory robiliście automatycznie, teraz sprawiają trudność, wtedy można się zastanawiać.
    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz

  13. Re: Objawy depresji kasia

    Cześć, mam na imię Kasia i wydaje mi się, że mam depresje. ciągłe rozdrażenienie, brak ochoty na towarzystwo innych osób, ciągła melancholia, rozmyślanie o tym co było, o tym, że nie będzie lepiej, że jestem beznadziejna, brzydka i głupia….ciągłe nieporozumienia i zgrzyty, ciągła irytacja z byle powodu, ciągły płacz z byle powodu… nie wiem co robic, czasem mam ochote położyc sie spac i nigdy nie obudzic…:)

    Odpowiedz

  14. Re: Objawy depresji Paulina

    Witam. Jestem Paulina. Wydaje mi się że mam depresje. Ciągle myślę o rzeczach które mi w przeszłości sprawiły ból,uważam że inni ludzie są lepsi ode mnie,że każdy za plecami się ze mnie śmieje. Moja samo ocena jest kiepska można rzec że jej w ogóle nie ma. Nikomu nie ufam bo twierdze że każdy chce mnie zranić. Z byle powodu ciągle płacze. Co mam robić ? Lekarz to u mnie ostateczność.

    Odpowiedz

  15. Re: Objawy depresji Przemek

    Witam. Mam na imię Przemek i wydaje mi się że mam depresję, wydaje mi się, że wszyscy spiskują za moimi plecami. Myślę ciągle o rzeczach które się wydarzyły i sprawiły mi ból. Nie ufam praktycznie nikomu. Mam takie wrażenie, że jestem po prostu nie potrzebny. Nie wychodzę praktycznie z domu, nie mam tematu z przyjaciółmi tak jak kiedyś. Co mam zrobić, bo już mnie to zaczyna na prawdę denerwować, ciągłe myślenie o przeszłości, albo że ktoś chce mi zrobić krzywdę.

    Odpowiedz

  16. Re: Objawy depresji Dominika96

    czesc. nazywam sie Dominika mam 17 lat i odechchiewa mi sie zyc… mam czasem wrazenie ze jestem na cos chora i szde se to depresja nie mam ochoty chodzic do lekarza bo nic mi o n nie da;/ nie wiem co mam robic;/ wszystkiego mam dosc.. jak mam sobie pozmoc??? mam nadziej ze wy mi pomorzecie bo nie mam juz nikgo takiego kto dalby rade i mial jakies checi ;/

    Odpowiedz